Policjanci uratowali życie mężczyźnie
Sekundy zadecydowały o uratowaniu życia 28-letniemu mężczyźnie.
Gdyby nie szybkie działanie dyżurnego kaliskiej komendy oraz policjantów
z Komisariatu Policji w Koźminku i przeprowadzona przez nich akcja
reanimacyjna, próba samobójcza zakończyłaby się śmiercią.
W środę, 22 grudnia br. około 19:40 oficer dyżurny kaliskiej policji od operatora numeru alarmowego 112 odebrał informacje o zgłoszonej interwencji młodego mężczyzny, z której nie wynikało nic szczególnego. Podjęta przez dyżurnego analiza nagrania rozmowy operatora 112 ze zgłaszającym, którego wypowiedzi były bełkotliwe, niezrozumiałe, prowadzone cichym głosem doprowadziła do rozpoznania tylko dwóch słów: „lasek”, „Koźminek”. Na tej podstawie oraz doświadczeniu w prowadzeniu rozmów ze zgłaszającymi postanowił skierować w rejon lasów w miejscowości Koźminek miejscowy patrol. Policjanci z Komisariatu Policji w Koźminku pojechali na miejsce żeby odszukać dzwoniącego mężczyznę. Policyjny patrol dotarł tam dosłownie w ostatniej chwili. Mundurowi znaleźli nieprzytomnego mężczyznę, który próbował odebrać sobie życie. 28– latek nie dawał oznak życia, nie oddychał. Zachowując do końca zimną krew funkcjonariusze podjęli akcję reanimacyjną w międzyczasie wzywając pogotowie. Policjantom udało się przywrócić czynności życiowe.
Prawidłowe działanie dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu oraz
zaangażowanie podległych mu policjantów pozwoliło uratować życie
28-letniego chłopaka.
Mężczyzna został przekazany przybyłej na miejsce załodze karetki pogotowia. Ostatecznie trafił pod opiekę specjalistów.
Szybka interwencja kaliskich policjantów sprawiła, że młody mężczyzna żyje.