Aktualności

Kierujący stracił prawo jazdy na trzy miesiące

Data publikacji 19.01.2026

Zima to bardzo niebezpieczny czas dla wszystkich użytkowników dróg. Zmieniające się warunki pogodowe i drogowe - pojawiające się mgły, lokalne przymrozki oraz opady śniegu wymuszają od kierowców zmianę techniki prowadzenia pojazdu. Niestety wielu kierowców o tym zapomina. Jednym z takich kierowców był 35-latek, który w rażący sposób przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym. Lekkomyślny kierowca stracił prawo jazdy na okres 3 miesięcy.

Pamiętajmy, że okres zimowy to czas kiedy warunki drogowe wymagają od kierowców większej ostrożności i wzmożonej koncentracji. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, w których bardzo często uczestnicy ruchu drogowego tracą zdrowie, a nawet życie. Szczególnie teraz w okresie zimowym, kierowcy powinni pamiętać o zdjęciu nogi z gazu. Śliska nawierzchnia, opady śniegu, ujemne temperatury powodują, że  droga hamowania znacznie się wydłuża. Dlatego tak ważnym jest, aby dostosować prędkość pojazdów do panujących warunków. Niestety nadal na drogi wyjeżdżają osoby, które o tym zapominają lub świadomie lekceważą obowiązujące normy.

Jedną z ostatnich osób, która rażąco zlekceważyła przepisy ruchu drogowego był 35-latek zatrzymany do kontroli na terenie powiatu kaliskiego. Kierujący Oplem mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 54 km/h. Urządzenie pomiarowe wykazało, że jego auto w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenia do 50 km/h, poruszało się z prędkością, aż 104 km/h. Zgodnie z taryfikatorem na sprawcę tego typy wykroczenia policjanci nałożyli mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych.

Dodatkowo policjanci zatrzymali mieszkańcowi Ostrowa Wielkopolskiego uprawnienia do kierowania. Mężczyzna będzie mógł wsiąść za kierownicę pojazdu dopiero za 3 miesiące.

Zima to trudny czas dla kierowców. Pamiętajmy, że ujemne temperatury połączone z opadami atmosferycznymi znacznie wydłużają drogę hamowania pojazdu, w skrajnych przypadkach kierujący może wpaść w poślizg i nie zapanować nad samochodem. Najczęściej dzieje się tak przy znacznym przekroczeniu dozwolonej prędkości jazdy. Jednak nie tylko znaki drogowe należy brać pod uwagę. Widząc znak ograniczenia prędkości do 50 km/h wielu kierowców uważa, że jest to prędkość bezpieczna. Nic bardziej mylnego. Zimą nawet taka prędkość może doprowadzić do wypadku czy kolizji. Musimy, więc dostosować prędkość jazdy do warunków panujących na drodze. Równie ważne jest zachowanie odpowiedniej odległości od poprzedzającego nas pojazdu - przy mokrej nawierzchni nie zahamujemy szybko, a czasem może to być nawet niemożliwe. Trzeba zostawić sobie trochę miejsca na ewentualne dodatkowe manewry.

Powrót na górę strony