Przejście dla piszych to nie przejazd dla rowerów
Przejście dla pieszych, to nie miejsce dla rowerzystów. Nagminnie popełniane przez cyklistów wykroczenie przejeżdżania rowerem przez pasy generuje poważne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wczoraj przekonał się o tym 36-latek, który wjechał rowerem na przejście dla pieszych i zderzył się z pojazdem marki BMW. Mężczyzna może mówić o dużym szczęściu, ponieważ nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Bezpieczeństwo w ruchu drogowym to wspólna odpowiedzialność wszystkich jego uczestników.
Zarówno kierowcy, piesi jak i rowerzyści są zobowiązani do przestrzegania obowiązujących przepisów oraz zachowania szczególnej ostrożności. Niezwykle istotna jest również edukacja najmłodszych i kształtowanie właściwych nawyków od wczesnych lat. To właśnie dorośli, swoim codziennym zachowaniem na drodze, dają dzieciom przykład odpowiedzialności i szacunku dla obowiązujących zasad. Właściwe wzorce mogą w przyszłości uchronić przed niebezpiecznymi sytuacjami i tragicznymi konsekwencjami.
Niestety, chwila nieuwagi lub lekceważenie przepisów mogą doprowadzić do zdarzeń drogowych. Przekonał się o tym 36-letni rowerzysta, który przejeżdżał rowerem przez przejście dla pieszych, mimo że przepisy tego zabraniają. W wyniku nieprawidłowego zachowania mężczyzna doprowadził do zderzenia z samochodem marki BMW. Na szczęście kierujący jednośladem nie odniósł poważniejszych obrażeń w wyniku tego zdarzenia. W związku z popełnionym wykroczeniem 36-latek został ukarany mandatem.
Apelujemy do rowerzystów o przestrzeganie obowiązujących przepisów ruchu drogowego i odpowiedzialne korzystanie z dróg. Miłośnicy jednośladów muszą pamiętać, że przejście dla pieszych nie jest przejazdem dla rowerów. Przejście dla pieszych służy pieszym, a rower należy przez nie zawsze przeprowadzić. Przestrzeganie tej podstawowej zasady ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa i pozwala ograniczyć liczbę zdarzeń drogowych oraz ich skutków. Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych, przestrzegając obowiązujących przepisów.