Odpowie za drogową recydywę
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli kierowcę BMW, który w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 106 km/h. Podczas kontroli okazało się, że to kolejne tego typu wykroczenie na koncie 24-latka. Zgodnie z przepisami, które weszły w życie we wrześniu 2022 roku, policjanci nałożyli na kierowcę mandat w warunkach tzw. „recydywy”. Mężczyzna stracił też prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Zdrowy rozsądek kierowców to jeden z głównych czynników, który ma wpływ na bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu drogowego. Niestety w dalszym ciągu nie wszyscy zdają sobie sprawę z zagrożenia jakie niesie za sobą jazda z nadmierną prędkością. Tym razem policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zwrócili uwagę na kierowcę BMW, który w obszarze zabudowanym, wieczorem jechał zdecydowanie szybciej niż zezwalają na to przepisy. Pomiar prędkości wykazał, że auto poruszało się z prędkością, aż 156 km/h, w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Kierowca BMW został zatrzymany do kontroli drogowej. Okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 24-letni mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego. Zgodnie z taryfikatorem na sprawcę tego typy wykroczenia policjanci mogą nałożyć mandat karny w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych. W przypadku tego kierowcy kwota mandatu uległa podwojeniu, ponieważ okazało się, że mężczyzna był już wcześniej karany za tego typu wykroczenie.
Ostatecznie ta brawurowa jazda kosztowała 24-latka… 5 tysięcy złotych, 15 punktów karnych i utratę prawa jazdy na 3 miesiące.
Przypominamy:
Poważne przekroczenie prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, czy też złamanie zakazu wyprzedzania - to między innymi za te naruszenia prawa przepisy wprowadziły tzw. recydywę wykroczeniową. Popełnienie tych wykroczeń dwukrotnie w przeciągu dwóch lat skutkuje podwojeniem kwoty mandatu.